Frangokastello na południowym zachodzie Krety: płytka piaszczysta plaża pod weneckim zamkiem z XIV wieku i legenda o widmowej armii Drosoulites.
Frangokastello, czyli „zamek Franków”, to jedna z najsłynniejszych plaż zachodniej Krety.
Sławę zawdzięcza historycznemu weneckiemu zamkowi nad malowniczą plażą i intrygującej legendzie o duchach Drosoulites.
Leży 13 km na wschód od Chora Sfakion i 80 km na południowy wschód od Chanii, w małej dolinie na południe od masywu Gór Białych.
Główna plaża jest naprawdę wspaniała – miękki piasek i płytka turkusowa woda, idealna dla rodzin z dziećmi.
Jest dobrze zagospodarowana, a w szczycie lata panuje tu duży ruch.
Największym utrudnieniem są okresowe wiatry z północy, które unoszą piasek z plaży jak naturalna piaskarka.
W okolicy są noclegi, restauracje, kawiarnie i sklepy, w tym bankomat;
najbliższy regionalny ośrodek zdrowia w Chora Sfakion ma teraz także karetkę.

Na zachód od głównej plaży znajdziesz rozległą plażę Vatalos i (zimą) spory teren podmokły, z piaszczystymi odcinkami i miejscami kamykami i skałami – idealnymi do snorkelingu.
300 m spacerem na wschód od głównej plaży leży wspaniała plaża Orthi Ammos, słynąca z piaszczystych wzgórz.
Jeśli jedziesz samochodem z północnego wybrzeża, wybierz drogę krajową Chania–Heraklion.
Zjedź w Vrysses i jedź dalej drogą do Chora Sfakion (Sfakia).
Przejedziesz przez płaskowyż Askyfou i imponujący wąwóz Imbros, który prowadzi na południowe wybrzeże prowincji Sfakia.
Kieruj się znakami do Frangokastello;
podróż trwa około 1 godziny i 20 minut.
Z Retimna jedź drogą do Plakias.
Przed Plakias skręć na wschód do Rodakino, a potem do Frangokastello.
Ta trasa zajmuje około godziny i jest łatwiejsza, ale mniej widowiskowa niż przejazd przez wąwóz Imbros. Jeśli wolisz komunikację publiczną, do Frangokastello wygodnie dojedziesz też autobusem z Chanii.






Twierdza Frangokastello, obecnie tymczasowo zamknięta z powodu renowacji, to ważny zabytek regionu Chanii.
Wenecjanie zbudowali ją w latach 1371–1374, w okresie swojego panowania na Krecie.
Jako baza wojsk weneckich chroniła okolicę przed piratami i atakami wrogów, a zarazem była strategicznym punktem wypadowym przeciw zbuntowanym mieszkańcom wyspy.
Historycznego uroku dodaje Frangokastello legenda o Drosoulites.
W 1828 roku, podczas powstania kreteńskiego przeciw Turkom, Kreteńczykom przyszło z pomocą 600 mężczyzn z Epiru pod wodzą Hatzi Michalisa Dalianisa.
Mimo ostrzeżeń, że Frangokastello nie jest bezpieczne, zamknęli się w twierdzy, a pod jej murami stanęło 8000 tureckich żołnierzy.
Po tygodniu zaciekłych walk, 17 maja 1828 roku, Turcy wdarli się do zamku;
zginęło 335 Greków.
Ich ciała pozostały niepochowane, aż przykryła je wielka wydma.
Według miejscowej legendy co roku w maju duchy poległych, zwane Drosoulites, czyli „ludźmi rosy”, powracają.
Wyłaniają się z piasku, idą w stronę morza i znikają w wodzie.
Dzieje się to wcześnie rano, około 10 minut po wschodzie słońca.
Naukowcy przypisują te zjawy odbiciom światła, ale wielu naocznych świadków co roku w maju wciąż opisuje upiorny powrót Drosoulites.







